Miejski Ośrodek Zdrowia w Świebodzicach przeszedł gruntowny remont połączony ze zmianą funkcji części pomieszczeń. Efekt remontu szybko zaczęła jednak niszczyć wilgoć podciągana z gruntu starymi murami. A przychodnia musiała działać dalej.

Stan przed: świeży remont i mokre ściany od dołu

Budynek z cegły, mury grubości od 40 do 64 cm. Po remoncie ściany miały gładzie gipsowe, farbę i lamperię, która nie przepuszcza wilgoci. W dolnej części ścian gładzie zaczęły się niszczyć. Najmokrzejsze miejsce miało przy pomiarze wyjściowym 15,59% wody w murze, 20 cm nad posadzką.

Do tego dochodziło ograniczenie organizacyjne. W budynku działa przychodnia z pracownią RTG i poradnią dziecięcą. Zamknięcie jej na czas kucia ścian nie wchodziło w grę.

Co zrobiliśmy

W maju 2007 roku zamontowaliśmy system osuszania. Potem wracaliśmy na kontrole z pomiarami w latach 2008, 2010 i 2016, zawsze w tych samych punktach. Przy kolejnych wizytach wskazywaliśmy też przyczyny wilgoci, których system nie usuwa: zalewane kominy, wodę odbijającą się od płaskich daszków i brak wentylacji w toalecie przy poczekalni.

Czego świadomie nie zrobiliśmy

Nie kuliśmy i nie podcinaliśmy murów. Nie zamykaliśmy przychodni. Pacjenci byli przyjmowani normalnie przez cały czas prac.

Wynik: pomiary w tych samych punktach

Po roku średnia wilgotność muru ze wszystkich pomiarów spadła o 44%. Po trzech latach średnia z 15 punktów pomiarowych spadła z 6,7% do 2,6%. Najmokrzejszy punkt zszedł z 15,59% do 3,12%. W profilu M2 zmierzonym ponownie w 2016 roku mur pozostał suchy.

Nie każdy punkt spadał równo w każdym roku. W ścianie M5 na wysokości 70 cm wilgotność między 2008 a 2010 rokiem lekko wzrosła, z 2,08% do 2,62%, wciąż o połowę mniej niż na starcie. Pokazujemy pełne dane, a nie tylko najlepsze wiersze.

Co wyszło po latach: sól w tynku

W 2016 roku w jednym miejscu tynk znów się sypał, choć mur był suchy. Przyczyną była sól. Tynk z gipsem położony przy remoncie wciągał sól, która została w murze po latach zawilgocenia. Dlatego po osuszaniu tak ważny jest dobór tynku: wapiennego albo renowacyjnego, a nie gipsowego.