Kuria Diecezjalna w Łowiczu ma siedzibę przy Starym Rynku. Na parterze budynku są między innymi księgarnia, jadalnia i magazyny. Mury przy posadzce były zawilgocone, farba odpadała, a w pomieszczeniach czuć było przykry zapach.

Karta realizacji: Kuria Diecezjalna w Łowiczu, montaż w 2006 roku; obiekt: budynek kurii przy Starym Rynku, parter, urządzenia: jedno, bez kucia murów, miejsca pomiaru: 3 miejsca, 12 próbek, pomiary: te same miejsca, 2006–2009; średnio w tych samych miejscach, po trzech latach: z 6,1% do 1,3%
RYS. Nr. AQ-BL-LOW — Karta realizacji

Stan przed: wilgoć z gruntu i sól w murach

Mury parteru zawilgacała wilgoć podciągana z gruntu. Przy montażu, w lutym 2006 roku, miały średnio 6,1% wody, a nisko przy posadzce prawie 10%. Woda przez lata przynosiła do muru sól: przy pomiarze po roku kapilary były w 90 do 100% wypełnione solą. Taki mur sam ściąga wilgoć z powietrza, a na mokrym tynku łatwo o stęchły zapach.

Do tego woda deszczowa spływała po pochyłej przyporze w narożnik budynku, a rury spustowe wylewały ją tuż przy ścianie.

Co zrobiliśmy

W lutym 2006 roku zamontowaliśmy w magazynie na parterze jedno urządzenie osuszające i zmierzyliśmy mury w trzech miejscach, każde na czterech wysokościach. Wracaliśmy z pomiarami po czterech miesiącach, po roku i po trzech latach, zawsze w tych samych miejscach. Po roku przekazaliśmy Kurii zalecenia dotyczące tynków i odprowadzenia wody deszczowej.

Oś czasu realizacji. 20 lutego 2006: montaż i pomiar wyjściowy, średnio 6,1%; 12 czerwca 2006: po 4 miesiącach średnio 2,1%; 14 czerwca 2006: list Kurii, ustępuje wilgoć i przykry zapach; luty 2007: po roku 1,6%, zalecenia dotyczące tynków i rynien; 18 lutego 2009: po 3 latach średnio 1,3%
RYS. Nr. AQ-BL-LOW — Przebieg realizacji w latach 2006–2009

Czego świadomie nie zrobiliśmy

Nie kuliśmy ani nie podcinaliśmy murów pod izolację poziomą. Kuria w liście napisała, że to bezinwazyjność metody i wyniki potwierdziły dla niej ten wybór.

Wynik: pomiary w tych samych miejscach

Wykres. Średnia wilgotność muru: z 6,1% do 1,3%. Średnia z 12 miejsc pomiaru: 6,1% (lut 2006, montaż), 2,1% (cze 2006, po 4 miesiącach), 1,6% (lut 2007, po roku), 1,3% (lut 2009, po 3 latach)
RYS. Nr. AQ-BL-LOW — Średnia wilgotność muru w 12 miejscach w kolejnych pomiarach
Schemat trzech miejsc pomiaru, każde na czterech wysokościach od 15 do 120 cm, z wilgotnością muru w lutym 2006 i w lutym 2009. Najniżej, na 15 cm: z 9,86% do 1,16%.
RYS. Nr. AQ-BL-LOW — Te same miejsca przy montażu i po trzech latach

Najwięcej zmieniło się w pierwszych czterech miesiącach: średnia wilgotność muru spadła z 6,1% do 2,1%. Po roku było 1,6%, a po trzech latach 1,3%. Najwilgotniejsze miejsce, nisko przy posadzce, zeszło z 9,86% do 1,16%.

Razem z wodą w murze ustępował zapach. Kuria napisała o tym już w czerwcu 2006 roku, po czterech miesiącach, i zapowiedziała, że przy odnawianiu budynku sięgnie po zaproponowane przez nas tynki. Podobnie osuszaliśmy mury kościoła w Sokołowie Podlaskim i Kaplicy Loretańskiej w Henrykowie. Więcej o tym, skąd w budynku bierze się wilgotne powietrze, piszemy w poradniku o wilgotności powietrza w domu.